Odkryj tajemnicę Lipowieckich Wzgórz

Roztocze nie bez przyczyny nazywane jest polską Toskanią. To nie tylko lasy i pola, ale także wzgórza i winnice. Poznajcie tajemnicę jednej z nich.

W miejscowości Lipowiec, niecałe 30 kilometrów od Józefowa znajduje się ziemia, która na wzór włoskiej zaczęła rodzić wspaniałą winorośl. Tradycje winiarskie przyjechały jednak na te tereny nie z Włoch a z Niemiec. Do tego kraju jeździ wielu mieszkańców Lubelszczyzny do pracy przy lokalnych winnicach.

Praca u naszych sąsiadów zaowocowała zdobyciem niezbędnych umiejętności i poznaniem lokalnych szczepów wina, lepiej przystosowanych do polskiego klimatu. Nie dziwne więc, że z czasem na polskim rynku zaczęły pojawiać się szczepy charakterystyczne dla niemieckiego rynku – Solaris, Dornfelder, Chardonnay czy Johanniter.

Warto zatrzymać się na chwilę przy samych szczepach, bo ich wybór nie jest przypadkowy. Solaris i Johanniter to tak zwane szczepy PIWI (grzybo-odporne), które zrewolucjonizowały winiarstwo w chłodniejszych klimatach. Dzięki swojej wysokiej odporności na mróz i choroby, idealnie wpisują się w warunki Roztocza, dając wina o wspaniałej aromatyczności i świeżości. Z kolei Dornfelder to popularny w Niemczech szczep czerwony, który udowadnia, że polskie czerwone wina mogą mieć piękną, głęboką barwę i bogaty owocowy charakter. Obecność klasycznego Chardonnay świadczy zaś o ambicji lokalnych winiarzy, którzy potrafią z tej wymagającej, międzynarodowej odmiany wydobyć unikalne, lokalne terroir.

Nikt w okolicy nie wie, a przynajmniej nie zgodzi się przy jednym stole, kto sprowadził do Lipowca szczepy winorośli jako pierwszy. Faktem bezspornym jest natomiast, że w tej małej wsi można bez problemu kupić doskonałe lokalne wino i odwiedzić autentyczne, tętniące życiem winnice. Ze szczytów lipowieckich wzgórz można podziwiać malownicze rzędy posadzonej winorośli, która każdej jesieni zamienia się w kolejne setki litrów doskonałego, polskiego wina.

Jednym z takich magicznych miejsc jest winnica Lipowieckie Wzgórze, należąca do rodziny Skubiszów. Od wielu lat produkuje wino według sprawdzonych receptur, opierając się na własnym, wieloletnim doświadczeniu i miłości do ziemi.

Nikt w okolicy nie wie, a przynajmniej nie zgodzi się przy jednym stole, kto sprowadził do Lipowca szczepy winorośli jako pierwszy.

Tradycja, o której mowa w przypadku Roztocza, jest wyjątkowa. Nie są to wielopokoleniowe, sięgające średniowiecza receptury. To tradycja nowa, budowana na fundamencie ciężkiej pracy, ciekawości i adaptacji. To przeniesienie niemieckiej precyzji i nowoczesnej technologii na polski, żyzny grunt. Winiarze z Lipowca nie kopiują ślepo wzorców – oni tworzą własną jakość, łącząc zdobyte za granicą know-how z głębokim zrozumieniem lokalnej ziemi. To właśnie ta autentyczność i pasja sprawiają, że wino stamtąd smakuje tak wyjątkowo.

Historia winnic w Lipowcu to doskonały przykład szerszego zjawiska, jakim jest prawdziwy renesans polskiego winiarstwa. Przez lata uznawane za niemożliwe, dziś staje się faktem na naszych oczach. W całej Polsce, od lubuskiego, przez Małopolskę, aż po Podkarpacie i Roztocze, powstają nowe, profesjonalne winnice.

Sprzyja temu nie tylko postępująca zmiana klimatu, ale przede wszystkim ogromna pasja, wiedza i determinacja producentów. Polskie wina zdobywają medale na międzynarodowych konkursach, a enoturystyka (turystyka winiarska) staje się coraz popularniejszym sposobem na odkrywanie uroków naszego kraju.

Dzięki uprzejmości i hojności właścicieli goście naszego wesela mogą spróbować doskonałego, lipowieckiego wina. Dla każdej pary rodzina Panny Młodej zabutelkowała wspaniałe rose, które w ramach tradycyjnego “gościnnika” możecie zabrać ze sobą do domu. Nie musicie czekać! Lipowieckie wino czeka na Was również na weselnych stołach. Skierujcie swoje kroki do stołu z alkoholami i spróbujcie wybranych przez nas odmian. Mamy nadzieję, że przypadną Wam do gustu. A jeżeli chcecie zdobyć więcej prawdziwego, polskiego wina dla siebie lub na inną okazję, to skontaktujcie się z Panną Młodą!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *