Czyli ciekawostki z naszego życia
- Justyna na początku nie znosiła Bartka, bo był strasznie zadufany w sobie!
- Bartek ma jedną, ulubioną rasę psów. Zdarza mu się o tym wspominać mniej więcej 5 razy dziennie, codziennie od kilku lat.
- Justyna wydrukowała sobie na pamiątkę kilkustronicowe piękne maile od Bartka z początku znajomości.
- W domu Justyny i Bartka gotuje najczęściej Bartek. Lubi powtarzać, że to jedyne hobby, na jakie ostatnio znajduje czas.
- Justyna uwielbia serial “Pamiętniki Wampirów”. Dopiero po jego obejrzeniu Bartek zrozumiał z kim przyszło mu konkurować. I wygrał! Czy udało Ci się dostrzec “wampirzy” akcent w ich pierwszym tańcu?
- Justyna od wczesnych lat nastoletnich jest wierną fanką polskich siatkarzy. Jak się kiedyś nudziła w wakacje, wymyślała rymowane wierszyki o siatkarzach. Nie, nie było wtedy AI.
- Justyna raz na jakiś czas reorganizuje szafę z ubraniami Bartka, starając się osiągnąć optymalne i wydajne ułożenie ubrań. Nie tylko szafę zresztą. Cały dom to wielki, logistyczny projekt.
- Justyna rzadko prowadzi samochód, ale kategorycznie nie zgadza się na nazywanie jej “Passenger Princess”. Wymyślone przez Bartka “Passenger Peasant” również się nie przyjęło.
- Ulubionym wykonawcą muzycznym Bartka jest Pitbull, którego nazywa “Mozartem XXI wieku”. Czy wiesz, że on kiedyś był biedny, ale już nie jest? (Pitbull, nie Bartek)
- Bartek i Justyna często przekomarzają się o podróżowanie komunikacją miejską. Justyna ją uwielbia i często wspomina, że wychowany w Warszawie Bartek nie potrafi docenić jak wspaniale jest móc wszędzie dojechać “Zbiorkomem”.
- Justyna się nigdy nie poddaje. Zajęło jej 6 lat, aby przekonać Bartka do zostania fitnesiarą i został! Teraz ćwiczy częściej od niej!
- Justyna ma silną wolę. Chyba że chodzi o jedzenie słodyczy. Albo oglądanie seriali. Wtedy nie ma silnej woli.

- Bartek jest zawodowym sportowcem! Ma piątą kategorię szachową i uczestniczył w regularnych zawodach w tej dyscyplinie.
- Bartek nie lubi Litwinów, bo jak twierdzi ukradli Białorusinom całą historię.
- Justyna uczy języka angielskiego, a niektórych uczniów przeprowadziła przez cały okres nauki od pierwszej klasy podstawówki aż do matury. Jedną z jej uczennic możesz spotkać dzisiaj na weselu!
- Bartek ma brata Marka. Ma też “brata z innej matki” imieniem Kamil, którego zna od 32 lat. Można go z łatwością znaleźć na weselu, bo ma brodę i okulary.
- Bartek kupił swój pierwszy samochód za 1500 zł. Dwa razy pękły w nim linki hamulcowe (podczas hamowania). Mimo to do dzisiaj uwielbia markę Fiat i z rozrzewnieniem wspomina Brawosia. Ale na co dzień jeździ Skodą.
- Podczas nauki w liceum Justyna mieszkała w internacie w 4-osobowym pokoju. Wspaniałe lata!
- Bartek długo był przekonany, że Tata Justyny błędnie wymawia nazwę przygranicznego miasta Terespol. Dopiero po pewnym czasie odkrył istnienie Tereszpola.
- Bartek lubi wspominać, że jest w 1 / 8 przedstawicielem jakiejś narodowości. Przeważnie są to różne narodowości. Naturalnie jest ich też więcej niż 8.
- Do tej pory Justyna tylko raz wzięła udział w biegu na 5km. Wciąż ma nadzieję, że zacznie więcej biegać.
- Nasza para dała kiedyś łapówkę policjantowi w Ukrainie. Justyna strasznie się bała. Policjant natomiast próbował odpytać Bartka kto by wygrał w meczu 1:1 – Lewandowski czy Szewczenko. Bartek powiedział, że nie ogląda piłki nożnej. Policjant był rozczarowany jego postawą.
- Kiedy Justyna mówi, że przyniesie na imprezę “domowe wino”, to nie mówi o winie z czarnej porzeczki z małego gąsiorka a o profesjonalnie zabutelkowanym winie powstałym zgodnie ze wszystkimi zasadami winiarskiej sztuki prosto na zielonym Roztoczu. Tego samego wina możesz się dzisiaj napić na weselu!
- Bartek regularnie wspomina, że chciałby zdelegalizować Koleje Mazowieckie.
- Bartek lubi powtarzać, że jest w top 10 najlepszych ekspertów od Białorusi w Polsce, bo jest ich tylko ośmioro.


Dodaj komentarz