Powiedziała TAK (w deszczu)
W ulewnym deszczu w Wenecji Bartek z pierścionkiem ukrytym w plecaku szukał idealnego momentu, by uklęknąć. W końcu, na małym pomoście nad Canale Grande, mimo mokrych ubrań i drżących rąk, padło upragnione „tak”. Zaczął się kolejny rozdział w życiu Bartka i Justyny, a jak do niego doszło, przeczytacie w wywiadzie.

Dodaj komentarz